niedziela, 18 grudnia 2011

Pierniczki c.d.


Przedstawiam dzieła całej mojej rodzinki. Pierniczki dekorował również mój mąż i miał z tego niezła frajdę. W tym roku pierwszy raz używałam barwników spożywczych zamiast soków i muszę przyznać, że jest to znacznie łatwiejsze. Lukier robiłam z soku z cytryny połączonego z cukrem pudrem. Nie dodawałam ani kropli wody, a smak lukru dalej jest słodki z mała nuta kwaskowatości.




Pierniczkowy las :D
Poniżej dwa rekiny (niebieski i różowy) dzieła mojego męża :D

2 komentarze:

  1. I dzieło sztuki gotowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pierniczki- a te rekiny są MEGA

    OdpowiedzUsuń